Strona główna » Grupy duszpasterskie » Zastęp Rycerstwa św. Michała Archanioła » Podążając za św. Michałem Archaniołem

Podążając za św. Michałem Archaniołem
Wpisany przez Bogumiła Szlachetka   
niedziela, 24 września 2017 r., 22:16

Moje spotkania ze św. Michałem Archaniołem odbywały się w kilku miejscowościach w Polsce. Najpierw w Górkach w trakcie rekolekcji anielskich, następnie podczas peregrynacji figury św. Michała Archanioła w Sopocie, a także w Pniewach. Poniżej krótkie sprawozdanie z przebiegu tych spotkań.

Rekolekcje w Górkach prowadzone przez Generalnego Animatora ks. Piotra Prusakiewicza CSMA.

Podczas rekolekcji w Górkach - 29.06.2015 r. niespodziewanie nawiedziła nas figura św. Michała Archanioła. Ks. Piotr w powitaniu powiedział: „Nic nie mamy przygotowane, ale cieszymy się, że przybyłeś i jesteś wśród nas. Chcemy się w Ciebie wpatrywać, do Ciebie mówić, Ciebie słuchać, dotknąć i przyjąć te łaski, które dla nas i dla tych, za których będziemy prosić, wyprosisz u naszego Pana. Bardzo Cię kochamy i oddajemy Ci ten czas i każdą sekundę”. Podczas adoracji odmówiliśmy Koronkę Anielską, w której przywołujemy wszystkie Chóry Aniołów, orędownictwo całego nieba, wstawiając przed każdą z próśb konkretną intencję. Ksiądz przedstawił nam znaczenie poszczególnych Chórów: „ Chór Serafinów - prosimy o ogień doskonałej miłości, Cherubinów - o łaskę odpuszczenia grzechów, Tronów - prosimy o pokorę, Panowania - o zdolność panowania nad namiętnościami, Księstw - o Ducha posłuszeństwa”. Podczas krótkiej konferencji usłyszeliśmy, że objawienia św. Michała były zawsze związane z modlitwą. „Wszystko odbywało się w klimacie wiary i modlitwy. Kiedy się modlimy, to czynimy akt wiary i prosimy św. Michała, wzywamy Jego pomocy”. Ksiądz przybliżył nam objawienia św. Michała, jakie miały miejsce na Górze Gargano oraz walkę Michała Archanioła i jego aniołów ze Smokiem wg Księgi Apokalipsy św. Jana. Po konferencji przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odczytane zostały karteczki z intencjami, uprzednio złożonymi przy św. Michale Archaniele, następnie modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie, i po pięciu godzinach pobytu, pieśnią „Pochylony do Twych stóp” pożegnaliśmy Księcia niebieskiego.

Kolejne spotkanie, to peregrynacja figury św. Michała Archanioła w Sopocie - 27-29.09.2015 r.

Krótko przed ww. terminem otrzymałam od Małgorzaty zaproszenie na peregrynację. Co robić? Św. Michał nigdy mi niczego nie odmawia, a w dodatku mam wobec Niego dług do spłacenia. Wykupiłam bilet na autobus i w drogę.

Wszystkie Msze św. odbywały się wg formularza o św. Michale Archaniele.

Pierwszy dzień 27.09.2015 r.

Wszyscy ze zniecierpliwieniem oczekiwali na przyjazd figury. Procesją, której towarzyszyły: poczty sztandarowe, kapłani i wierni, figura św. Michała Archanioła została wprowadzona do kościoła.

Na początku - powitanie przez władze kościelne, osoby z grup modlitewnych oraz dzieci. Były także białe róże, które złożono u stóp św. Michała Archanioła.

Podczas homilii, którą głosił ks. Piotr Prusakiewicz CSMA, usłyszeliśmy, że „Święci pachną Bogiem. Matka Najświętsza – lilia przeczysta, róża i lilia, to kwiaty, a kwiaty pachną. Dlatego gromadzimy się przed figurą św. Michała, bo On także pachnie Bogiem. Michał Archanioł jest pełen Boga, całą chwałę oddaje Panu, nie mówi ←któż jak ja→, lecz ←któż jak Bóg→. Pierwsze czytanie mówi nam o tym, że Bóg zsyła Ducha. Cały lud Boży musi w pokorze i wielkiej modlitwie klęknąć przed Bogiem, aby nie topić się w nieczystościach, nałogach i innych grzechach. Dalej z Pisma św. dowiadujemy się, że Aniołowie czasami są tak podobni do ludzi, że Tobiasz nie zdawał sobie z tego sprawy, dopiero na koniec, kiedy św. Rafał się przedstawił, dowiedział się, że to był Anioł, a nie człowiek. Ludzie są tak stworzeni, że chcą widzieć znaki, a figura jest znakiem. Niektórzy ludzie otrzymali od Boga talenty, aby tworzyć, malować obrazy, rzeźbić figury, komponować muzykę. Możemy sobie wyobrazić świętych i piękno, jakie przedstawione jest w obrazach, czy figurach. Siła obrazu jest większa niż setki tysięcy zdań. To sprawia, że otwieramy się na modlitwę i kontemplację. Nie jest to oddawanie czci obrazom czy figurom, o czym wyraźnie mówi KKK, ale oddawanie czci tym, kogo przedstawiają. Św. Michał przybywa do nas abyśmy odkryli, że jesteśmy Bogu potrzebni i w tym człowiek odkrywa sens i piękno swojego życia. Jeśli to życie jest naszym doświadczeniem, odkrywamy Boga w sobie”. Ksiądz przybliża nam postać św. Michała Archanioła mówiąc, że „On nie jest agresorem, jest obrońcą. Diabeł jest prokuratorem, oskarża nas dzień i noc przed naszym Bogiem. Św. Michał broni, wstawia się za nami i usprawiedliwia”. Po homilii następuje dalsza część Mszy św. i czuwanie modlitewne.

Drugi dzień 28.09. 2015 r. - poranna Msza św.

Następna homilia – Ewangelia wg św. Jana. Tutaj ksiądz nawiązuje do Świętych Aniołów. „ Misją aniołów jest potrzeba ludziom służyć. Aniołowie są duchami posłanymi na służbę tym, którzy mają posiąść zbawienie. Wzywamy ich poprzez modlitwę. Ludzie także potrzebują aniołów. Pan Jezus w Ogrójcu otrzymuje od Ojca anioła, aby Go pocieszył i umocnił w przyjęciu Bożej woli. Anioł uwalnia św. Piotra z więzienia. Anioł Stróż towarzyszy nam przez całe ziemskie życie, a gdy człowiek umiera na pomoc spieszy, w czyśćcu pociesza, po odbytej pokucie do nieba wprowadza. Kiedy przybywa św. Michał, to do dyspozycji jest wtedy cała armia. Na Gargano św. Michał przekazał nam niezwykłą tajemnicę. Tu, gdzie otwiera się skała, będą przebaczane grzechy. On prowadzi ludzi do szczęścia, które płynie przede wszystkim z czystego serca, broni nas przed grzechem i trwaniem w grzechu. Dzisiaj jest wiele zgorszenia”- mówi ks. Piotr. „Wielu ludzi stało się apostołami zła, którzy publicznie gorszą młodzież i dzieci poprzez złe książki i programy telewizyjne. Jakże mocno trzeba prosić św. Michała, aby zatrzymał to zgorszenie mieczem i swoją mocą. Dlatego św. Michał trzyma miecz także po to, aby pomóc nam odciąć się od tego co złe. Potrzebna nam jest wiara w Boga, wiem co dla mnie uczynił, wiem, że mnie kocha i dlatego chcę Mu ufać, przy Nim iść do końca. Oto prawdziwe wyznanie wiary”.

Godz. 18:00 Msza św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów.

Kolejna homilia, która przedstawia postać św. Michała Archanioła jako charyzmatyka.

„Najważniejsza nie jest figura, ale żywa obecność osoby, która jest zawsze obok Boga, którego uwielbia i obok człowieka, którego kocha, który się o nas troszczy i za nas walczy. Czasami walczy z nami, o nas samych, o nasze zbawienie, o światłość, o szczęście. To Msza św. z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała, św. Michał największy charyzmatyk jest obecny wśród nas. On ma charyzmat poznania. Wynika to z Jego bliskości z Bogiem. Żaden człowiek na ziemi nie ma takiego poznania dobra jak Anioł, dlatego promieniuje światłem, a ponieważ św. Michał Archanioł jest niezwykle blisko Boga, dlatego jego światło jest mocne, przenikliwe, wystraszające złego ducha. Ma także dar odrzucania złych duchów i posiada niezwykłą władzę. Św. Michał kieruje naszą uwagę w stronę Boga, aby pozwolić żeby Jego obecność nas wypełniła, a wtedy zły duch nie będzie miał dostępu do naszego serca, bo Jezus będzie jego Panem. Św. Michał ma także dar uzdrawiania. Ludzie na Gargano mówią o Jego niezwykłych interwencjach, tzw. Epizodach. Epizod zwycięstwa - kiedy wojska nieprzyjacielskie atakują miasteczko na Gargano, to trwa błaganie i modlitwa, i oto św. Michał zapowiada zwycięstwo. Na niebie mają miejsce dziwne zjawiska atmosferyczne i miasteczko zostaje ocalone. Ta historia ukazuje władzę Aniołów nad materią. Bóg jest Panem czasu, Panem materii i Panem Ducha, Któż jak Bóg. Następny epizod - to epizod uświęcenia. Kiedy ks. bp udaje się do groty, aby ją konsekrować, zastaje przygotowany ołtarz, krzyż, a w skale obok odciśnięta została stopa dziecka. Św. Paweł przypomina, że człowiek nie jest niewolnikiem, to jest podstawowa droga do wolności wewnętrznej, żeby żyć. Jesteśmy dziećmi Boga, a Jezus Chrystus jest naszym Bratem, Królem Królów i Panem Panów. Kolejny epizod - to objawienie w 1653 r. Ks. bp udaje się do groty i w rękę św. Michała wkłada rulon z błagalną prośbą o ocalenie kraju i mieszkańców miasteczka od zarazy. Modlitwa, głęboka i mocna wiara, ufność w Boga. To wiara sprawia, że człowiek wie, do kogo idzie i przed kim klęka”.

Następny dzień - 29.09.2015 r.

Warto przyjechać nad morze, aby dowiedzieć się, że św. Michał Archanioł jest rybakiem, ratownikiem i nawigatorem.

„Dzisiejsza liturgia słowa przypomina nam o niezwykłej roli Michała Archanioła. Wszyscy Aniołowie są do Jego dyspozycji. Wiele razy posyła liczne grono swoich aniołów, by nas chronili na drogach naszego życia. Towarzyszą człowiekowi od poczęcia aż do śmierci i po śmierci”. W tej homilii ks. Piotr mówi, że „nasze serce jest jak miasto, lecz trzeba je chronić i oddawać pod opiekuńcze skrzydła św. Michała. Można by porównać z trzema misjami, które nad morzem są dobrze znane. Najpierw św. Michał jest rybakiem, łowi na morzu tego świata ryby, czyli ludzkie dusze, w miłosierne sieci Jezusa. Peregrynacja nawiedzenia tej figury sprawia, że człowiek przyjdzie, pomodli się i dotknięty jakimś poruszeniem Ducha do kościoła wraca. Figury już nie ma, ale osoba złowiona przez św. Michała Archanioła staje przy konfesjonale, wyspowiada się i rozpoczyna nowe życie. Jest również ratownikiem, który stoi na brzegu naszego życia i jak ratownik rzuca koło, podaje linę, aby nam pomóc dopłynąć do brzegu zbawienia. To szczególny ratownik i szczególny ochroniarz duchowy. W tej archanielskiej firmie składki płacimy wiarą i modlitwą. To najpewniejsze ubezpieczenie naszej duszy na powrót do domu Ojca. Św. Michał Archanioł jest także sternikiem. Można pobłądzić na morzu życia, wie jak przewozić, to przewodnik bardzo osobisty. Św. Michał Archanioł dostosowuje swoje przewodnictwo do każdego, promieniuje światłem, ma szczególną mądrość od Boga, potrafi wiele rzeczy przewidzieć, dlatego można Mu zaufać. Każdy, kto przyjął Szkaplerz św. Michała Archanioła, znajduje się pod opiekuńczymi skrzydłami, czuje się mocniejszy, wygrywa, a nie przegrywa ze złem o wieczne zbawienie i to jest jedyna mądrość. Trzeba stanąć przy tym, który był zwycięzcą złego, który jest lepszy, wejść z Nim w koalicję i wygrać walkę o to, co najważniejsze, o nasze zbawienie”.

Następna Msza św. wieczorna

Ksiądz nawiązuje do święta trzech Archaniołów: Świętego Michała, Rafała i Gabriela.

„Okazja do świętowania jest podwójna, bo jest odpust i nawiedzenie figury św. Michała Archanioła. Św. Michał przybył tutaj dodatkowo w tym niezwykłym Znaku z największego Anielskiego Sanktuarium świata w Monte Sant'Angelo. Ojcowie Kościoła powtarzają, że po Matce Bożej ma pierwsze miejsce w Niebie. Maryja jest pełna łaski, On jest pełen Boga. Któż jak Bóg - oto Jego imię. Któż jak Bóg prowadzi nas do zachwytu Bogiem, bo Któż jest jak Bóg, nie ma takiego innego, kto nas tak kocha, kto za nas oddał życie, przelał swoją świętą Krew i zamieszkał w naszym sercu? Sam Bóg. Piękno św. Michała Archanioła wynika z Jego zjednoczenia z Bogiem, pełne mocy i światła. Św. Michała spotykamy: w kościołach, herbach miast, ma swoje ulice i strony internetowe. Jest Patronem także tej parafii, tu jest Jego ziemia, Jego ludzie, to o nas się szczególnie troszczy. Przybywa do nas nie w stroju galowym, ale w stroju wojskowym. W Piśmie św. Aniołowie często przedstawiani są w terminologii militarnej - Generał wojska niebieskiego. Chrześcijaństwo ma także wymiar militarny, to ostry front, zmaganie dobra ze złem, łaski z grzechem. Św. Michał uczy nas czujności i trwania w modlitwie, ona daje nam wyjątkowe wsparcie w trudnościach codziennego życia. To mogą być małe owoce tego nawiedzenia, to jest nie tylko kopia, to tak jak w komputerze trzeba skopiować i wkleić, wkleić w nasze serce i w nasze życie. Obecność św. Michała Archanioła przenika nas do głębi, napełnia spokojem, radością i zdumieniem. Jesteśmy napełnieni pokorą do cierpienia i walki ze złem, bo tak chce Bóg, który nas umacnia”.

Czas spotkania ze św. Michałem Archaniołem się kończy. Wieczorem procesją wokół kościoła wierni odprowadzają figurę do samochodu - kaplicy. Brat Andrzej, którego wspierałyśmy na stoisku z dewocjonaliami, pozostawił nam jeszcze szkaplerze, aby ludzie w ostatniej chwili mogli zakupić, a ks. Piotr do końca święcił i nakładał każdemu, kto chciał.

Następnego dnia rano wracam autobusem do Poznania, aby poprowadzić kolejny dzień Triduum przed odpustem Świętych Aniołów Stróżów. Harmonogram przewidywał: 29.09. - Godzinki ku czci św. Michała Archanioła, 30.09. - Koronka uwielbienia Boga i modlitwa litanijna, 1.10. - Różaniec z Aniołami i pieśni anielskie, 2.10. - dzień odpustu - Różaniec z rozważaniami o Aniołach. W tym dniu Mszę św. celebrował ks. bp Stanisław Napierała, jak również wygłosił kazanie o Patronach naszej parafii - Świętych Aniołach Stróżach.

Ks. bp przybliżył nam, kim są Aniołowie Stróżowie - „ są duchami niewidzialnymi, mają rozum, wolę, są potężnymi istotami, doskonałością królują nad wszystkimi. Aniołowie pod wodzą Michała wybrali Boga, uznali w Nim swojego Stwórcę i Pana. Ci pod wodzą Smoka odwrócili się od Boga. Zamknęli się w sobie, uważając, że sami sobie wystarczą. Aniołowie, którzy wyszli zwycięsko z tej próby - służą Bogu”. Dowiadujemy się, że „Bóg posyła Aniołów do świata. Aniołowie towarzyszyli narodzinom Syna Bożego, służyli Panu Jezusowi w czasie publicznej działalności, ogłosili zmartwychwstanie Chrystusa i Aniołowie będą obecni w czasie powtórnego przyjścia Pana Jezusa. Anioł, którego nazywamy Aniołem Stróżem, widzi nasze zmagania i upadki, i pomaga, żebyśmy z tego wszystkiego powstali zwycięsko. Pierwsze czytanie mówi nam, że celem naszym jest miejsce, które wyznaczył nam Pan, to cel naszego życia. A celem naszego życia jest życie, tylko inne życie, do którego Anioł Stróż nas zaprowadzi, życie, w którym żyje sam Bóg. To jest pełnia życia, pełnia szczęścia, życie, które się nie kończy, a śmierć nie ma do niego dostępu. To jest życie, w którym żyje Bóg, a my mamy w tym życiu uczestniczyć”. Amen.

Następnego dnia, tj. 3.10.2015 r. z rycerką Janką pojechałyśmy do Pniew.

Przed południem poznałyśmy rodzinę pana Szymona, która bardzo pragnęła spotkać się ze św. Michałem Archaniołem i wraz z księdzem proboszczem zaprosili figurę do swojej parafii pw. św. Wawrzyńca w Pniewach. Potem wspólnie udałyśmy się do kościoła na Mszę św.

Mszę św. celebrował ks. Marcin Kałwik CSMA. W kazaniu swoim nawiązał do epizodów, jakie miały miejsce w Sanktuarium na Gargano. „Jest to miejsce szczególnego działania Boga, człowiek niejako bliżej znajduje się swojego Stwórcy. To niezwykłe Sanktuarium szczyci się tym, że zostało poświęcone ręką samego Anioła. Ta historia współpracy Boga i człowieka przy udziale świętych Aniołów rozpoczyna się w roku 492. Pierwszy epizod mówi nam o gniewie pewnego właściciela trzody, który napinając łuk wystrzelił strzałę w stronę zwierzęcia klęczącego przed wejściem do Groty. Każdy z nas ma takie miejsce w swojej duszy, miejsce schowane, zaciśnięte, gdzie panuje ciemność. Takie miejsce, gdzie wybucha ambicja i złość. Dzisiaj chcemy spotkać św. Michała Archanioła, który chce zmienić to miejsce w naszym sercu w żyjącą krainę, w dolinę światła, zrozumienia i pokoju. Następny epizod - to epizod zwycięstwa. Św. Michał zjawia się na niebie naszego życia i mówi: nie bój się, jestem z Tobą, pozwól mi wlać w serce nadzieję, dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. W trzecim epizodzie jest mowa o poświęceniu. Św. Michał sam poświęcił Grotę, a bp prosi o odprawienie Mszy św. Od tego momentu na Gargano trwa nieprzerwanie cześć dla Boga w Trójcy Jedynego. Tam sprawowane są sakramenty, tam przebaczane są ludzkie grzechy. Św. Michał nam chce powiedzieć, że nie jesteśmy niewolnikami swojego grzechu, jesteś dzieckiem Bożym, umiłowanym i odkupionym przez Krew Syna Bożego. Następnie św. Michał ratuje miasteczko od dżumy. Od tamtej pory postanawia, że każdy, kto będzie miał w swoim domu kamień z tej niezwykłej Groty, a na nim krzyż, będzie uratowany. Na chrzcie św. otrzymaliśmy od Boga białą szatę, a nasze wnętrze od tego momentu zamieszkuje Duch św. Nasi rodzice w naszym imieniu wyrzekli się szatana i wszystkiego, co ma z nim związek, ale diabeł o ludzkie serca ciągle walczy, zagłusza wyrzuty sumienia i robi wszystko, by być na stałe zameldowanym. A potem przychodzi pustka, porażki, niejednokrotnie cierpienia. Trzeba by św. Michał Archanioł poruszył niebo i ziemię, by ludzkie serca się obudziły, by poruszył ludzkie sumienia i powiedział: Któż jak Bóg, poza Bogiem nie ma szczęścia”.

Reasumując powyższe homilie można zauważyć, że święci Aniołowie i Archaniołowie wiele znaczą w naszym życiu. Święty Michał Archanioł posyła do nas liczne grono swoich aniołów, których moc trzeba umiejętnie wykorzystać. Księga Apokalipsy św. Jana rozdz. 12 ukazuje, że walka przeciw złemu duchowi, która znamionuje świętego Michała Archanioła toczy się do dzisiaj, ponieważ zło wciąż żyje i działa na świecie. Nieład w społeczeństwie, niespoistość człowieka, to skutek niegodziwości szatana. Pójście za Chrystusem nie jest łatwe, całe moje życie jest Jemu podporządkowane, On jest dla mnie wszystkim i w Nim pokładam nadzieję. Dlatego postanowiłam walczyć modlitwą i postem ze złem pod archanielskimi skrzydłami św. Michała, oraz dzielić się słowem Bożym, nie tylko poprzez odsłuch z mp3, ale też w formie pisanej. To Bóg wskazał drogę i powołał mnie do misji w rycerstwie. Wszystkie homilie są dla mnie piękną katechezą, z których wynoszę, jak być dobrą Rycerką, uczą mnie innego spojrzenia na świat i ludzi, a nade wszystko pokory, pokory i jeszcze raz pokory, aby być bardziej wiarygodną przed Bogiem.

Z rycerskim pozdrowieniem „Któż jak Bóg”
Bogumiła Szlachetka
Opracowanie na podstawie homilii księży michalitów wygłoszonych podczas peregrynacji figury św. Michała Archanioła w Górkach, Sopocie i Pniewach oraz homilii wygłoszonej przez ks. bpa Stanisława Napierałę podczas odpustu w parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów w Poznaniu.
Artykuł pierwotnie ukazał się w marcu 2016 r. na stronie internetowej.
Ostatnia aktualizacja: środa, 27 września 2017 r., 23:21
 

Pogotowie modlitewne

Potrzebujesz modlitwy? Napisz swoją intencję, a Rycerze Świętego Michała Archanioła, za wstawiennictwem Chórów Anielskich, przedstawią ją Ojcu Niebieskiemu.


Uwaga:
w przesłanych intencjach będziemy modlić się na najbliższym spotkaniu naszego Zastępu.